Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi założył ks. Zygmunt Szczęsny Feliński w 1857 r. w Petersburgu, w trosce o budzące się powołania oraz w celu zaopiekowania się sierotami i ubogimi, dla których zabrakło miejsca we własnej rodzinie. Zgromadzanie, nie mogąc istnieć legalnie w imperium rosyjskim, rozwijało się w ukryciu, pod osłoną “Schroniska Katolickiego”.

Zgodnie z duchem Założyciela Siostry Rodziny Maryi spieszyły z pomocą wszędzie tam, gdzie wyłaniały się największe potrzeby Kościoła i Ojczyzny. Taką działalność prowadziły dawniej w Rosji carskiej od Petersburga na północy aż po Odessę i Jałtę na południu; od 1862 r. rozwinęły pracę oświatowo-wychowawczą w Warszawie, od 1884 r. w Galicji; w 1906 r. powędrowały za polskimi emigrantami do Brazylii.

Obecnie Zgromadzenie dzieli się na 5 prowincji, liczy 1100 sióstr, pracujących w 145 domach zakonnych: w Polsce, Brazylii, Italii, na Białorusi, Ukrainie, w Federacji Rosyjskiej i w Kazachstanie.

Siostry, kierując się zasadami Ewangelii, starają się, aby duch apostolski przenikał całą ich działalność, a pokora i prostota cechowały ich ubogie i pracowite życie, tak, aby każdy dom “Rodziny Maryi”, opromieniony duchem Maryjnym, ożywiony atmosferą rodzinną i franciszkańską radością był jednocześnie wiernym odbiciem cnót Najświętszej Rodziny.

Apostolski cel Zgromadzenia realizują Siostry poprzez wychowanie i nauczanie dzieci i młodzieży w szkołach, domach dziecka i ośrodkach wychowawczych, oraz pielęgnowanie chorych w zakładach opiekuńczych i stacjach “Caritas”; pracują w instytucjach kościelnych oraz niosą pomoc duchowieństwu w pracy duszpasterskiej, katechetycznej i dziełach miłosierdzia.

W Chorzelowie Siostry pracują od 1908 roku. Od samego początku ich posługa skierowana była na pracę z małymi dziećmi. Z woli hrabiów tarnowskich – ofiarodawców budynku i ogrodu – siostry prowadziły ochronkę. Do 1939 roku były również zatrudnione  w szkole, a po wojnie do szkoły już wrócić nie mogły. Prowadziły więc przedszkole przy parafii, tu też katechizowały. Obecnie wspólnota chorzelowska liczy 3 siostry. Dwie z nich pracują w Publicznym Przedszkolu w Ławnicy. Jedna z sióstr pracuje jako zakrystianka w sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin. Posługa wśród najmłodszych wpisuje się w pierwotny cel erygowania domu zakonnego w Chorzelowie. Siostry włączają się także w pracę parafialną z dziećmi i młodzieżą. Codzienne życie sióstr jest bardzo proste i zwyczajne. Na tę cichą codzienność składa się troska o wychowanie i nauczanie dzieci, praca w kościele i przy parafii a także gotowanie, sprzątanie. Jednak najważniejszą posługą sióstr jest modlitwa. Siostry modlą się za parafię, w której Bóg wyznaczył im miejsce. W kościele, czy domowej kaplicy trwają przed swoim Panem, wiedząc, że cała wartość ich życia zakonnego i działalności apostolskiej płynie ze ścisłej łączności z Chrystusem.


Obecna wspólnota liczy 3 siostry:

  • Teresa Jarosz – przełożona i zakrystianka (od 2014 r.),
  • Agnieszka Boratyn – przedszkolanka (od 2009 r.)
  • Katarzyna Skoczylas – przedszkolanka, prowadząca scholę (od 2010 r.)

Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Rodziny Maryi, które założył św. Zygmunt Szczęsny Feliński (Arcybiskup Warszawy w latach 1862-1863) posługuje w chorzelowskiej parafii od ponad wieku. Dom erygowano w 1912 roku staraniem ówczesnego Ks. Proboszcza Grochowskiego, choć sam budynek wybudowano w 1902 roku. Dwadzieścia lat od sprowadzenia Sióstr rodzina hrabiów Tarnowskich ofiarowała Siostrom dom z ogrodem na własność. Od początku swej posługi w Chorzelowie Siostry uczyły w miejscowej szkole, prowadziły ochronkę dla dzieci przedszkolnych, a także opiekowały się kościołem parafialnym. Na szczególną uwagę zasługuje w tym miejscu posługa s. Marii Serbeńskiej, która nie tylko uczyła w tutejszej VII-klasowej szkole podstawowej, ale przez rok pełniła w niej funkcję kierowniczą (1932-1933). Ponadto prowadziła chór parafialny, Sodalicję Mariańską i intensywnie pracowała z młodzieżą. Organizowała kursy robienia na drutach, szydełkowania i haftowania, a w czasie okupacji wojennej tajne nauczanie.

II wojna światowa pozbawiła Sióstr domu, który został zajęty przez wojsko. Przez osiem miesięcy Siostry były zmuszone mieszkać poza klasztorem. Jak podaje w swej relacji późniejsza przełożona s. Józefa Chmura – przez 8 miesięcy siostry przebywały na tułaczce, mieszkając u życzliwych ludzi ok. 2,5 km od kościoła i domu. Potem mogły wrócić, ale wolno im było zająć tylko jeden pokój. Dnia 5 sierpnia 1944 roku nadchodzący front znacznie uszkodził dom. W wyniku bombardowań uległ zniszczeniu dach, sufit, cała ściana północna, drzwi wejściowe i wszystkie szyby w budynku. W tym samym czasie uszkodzeniu uległ także sam kościół (dach, witraże, wszystkie szyby, ołtarz i wieża).

Po wojnie Siostry usunięto ze szkoły, natomiast ochronka przeszła pod zarząd „Caritas” z siedzibą w Przemyślu. Stan taki trwał do lat 80-tych XX wieku. Wówczas zamknięto ochronkę mieszczącą się w domu Sióstr, a one same zajmowały się głównie katechizacją i nadal opiekowały się kościołem. W tym czasie także w domu powstała kaplica. Mimo, iż kult Miłosierdzia Bożego nie był wówczas jeszcze oficjalnie zatwierdzony przez Kościół, kaplica domowa od początku oddana była pod wezwanie Miłosierdzia Bożego. W 1989 roku, dnia 14 kwietnia, bp Piotr Bednarczyk erygował w niej Drogę Krzyżową.

W latach 1993-1994 roku, staraniem ówczesnej przełożonej s. Teresy Jacek, dom przeszedł znaczny remont. Wykonano nowy dach, odprowadzono z niego wodę, otynkowano i odmalowano wejście główne domu, wykonano remont łazienki, częściowy remont kuchni, wymieniono podłogi, okna i drzwi.

Kolejnym ważnym etapem w historii chorzelowskiego klasztoru był rok 2008, w którym z racji braku zatrudnienia dla Sióstr w szkołach (katechizacja) istniała groźba likwidacji domu zakonnego, a tym samym zamknięcia blisko stuletniej posługi Sióstr Rodziny Maryi przy Matce Bożej Chorzelowskiej. Widmo kasacji domu oddalono dzięki współpracy Rodziny Maryi z dyrekcją Zespołu Szkół w Maliniu i Gminą Tuszów Narodowy (jako organu prowadzącego ową szkołę). Współpraca ta umożliwiła Siostrom zatrudnienie na terenie nowo otwartego Publicznego Przedszkola w Ławnicy. Od tego czasu Siostry powróciły niejako do pierwotnej funkcji, jaką pełniły w parafii chorzelowskiej od początku swej posługi.

Kolejnym ważnym etapem w historii chorzelowskiego klasztoru był rok 2015. W tym to roku – staraniem przełożonej s. Teresy Jarosz – wykonano nie tylko gruntowny remont kaplicy domowej, kuchni, małej łazienki, ale także grobowca Sióstr na parafialnym cmentarzu.

Jak wspomniano wyżej, kaplica domowa od samego początku była pod wezwaniem Miłosierdzia Bożego. Do roku 2011 Siostry czciły w niej Jezusa Miłosiernego w kopii obrazu prof. E. Kazimirowskiego, a wspomnianego roku nabyły w Łagiewnikach kopię obrazu aktualnie czczonego w Sanktuarium Miłosierdzia Bożego (nr 5072/2011). W remont kaplicy zaangażowało się wiele życzliwych osób. Projekt wykonała mgr inż. Magdalena Hasek (MM-Projekt Pracowania Architektoniczna w Mielcu). Ofiarodawcą marmuru do wystroju kaplicy był Jan i Bożena Tabor. Tabernakulum zaprojektowano i wykonano w Pracowni Ślusarstwa Artystycznego Rafała Kieć w Tarnowie. Staraniem Sióstr i hojnością zaprzyjaźnionych ofiarodawców kaplica ubogacona została cennymi relikwiami: św. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, św. Jana Pawła II oraz św. s. Faustyny. Relikwie św. Założyciela Zgromadzenia zostały wmurowane w kamienny ołtarz. Ponadto dzięki życzliwości o. Zdzisława Gogoli OFMConv w kaplicy znalazł się również kamień z kaplicy grobu św. Franciszka z Asyżu. Całość zamknęła ofiarna praca zaprzyjaźnionych osób i uroczysta konsekracja pod przewodnictwem bp Jana Styrny, która odbyła się w dniu 18 maja 2015 roku z udziałem Matki Generalnej – m. Janiny Kierstan wraz z Sekretarką Generalną – s. Aliną Rojek, Główną Archiwistką Zgromadzenia – s. dr Antoniettą Frącek, Radną Generalną – s. Danutą Fudali, Matką Prowincjalną – m. Marii Rokosz oraz przedstawicielami władz miejscowych w osobach: Józef Piątek – Wójt Gminy Mielec i Andrzej Głaz – Wójt Gminy Tuszów Narodowy oraz licznie zgromadzonymi gośćmi: siostrami i parafianami. Uzupełnieniem owych prac remontowych było piaskowanie szyb w oknie kaplicznym, które udekorowano symbolami eucharystycznymi. Prace te, rok później, wykonała miejscowa firma „ellART” .

Rok 2015 pozwolił również na prace cmentarne. Dokonano ekshumacji dwóch sióstr (śp. s. Agnieszki Szpetnar i śp. s. Anny Karnas). Siostry przeniesiono na miejsce nowego grobowca, który wykonano w miejscu pochówku pozostałych dwóch sióstr (śp. s. Teresy Muszyńskiej i śp. s. Zofii Uberman). Ofiarodawcą i wykonawcą grobowca był Zakład Kamieniarski Bożeny i Jana Tabor.

Aktualnie Siostry włączają się w przygotowania największej uroczystości, jaka odbywać się będzie w chorzelowskiej parafii – Uroczystej Koronacji Obrazu Pani Ziemi Mieleckiej, która odbędzie się 9 września 2017 roku. Na co dzień pracują przy Sanktuarium oraz otaczają opieką dzieci przedszkolne w Ławnicy.